Wywiad
Share on FacebookEmail to someoneTweet about this on Twitter

Moda przemija, on nie.

Centrum Warszawy, zagłębie kawiarni. Niejeden mówi, że to trudne miejsce ze względu na konkurencję. Jednak Leniviec jest już od 5 lat i nie zamierza zwalniać, a wręcz przeciwnie chce się powiększać. Czemu zawdzięcza swój sukces? Już dziś rąbka tajemnicy zdradzi nam Julita Chełchowska, manager Lenivca.

REBEL: Jak zaczęła się Twoja przygoda z kawą?

Julita Chełchowska: Moja przygoda z kawą rozpoczęła się od Lenivca. Przychodząc tu do pracy niewiele o niej wiedziałam, ale trafiłam na bardzo fajnych ludzi i na świetne palarnie, z którymi współpracujemy. Dzięki temu mogłam rozwinąć się kawowo, a moja świadomość zdecydowanie wzrosła.

leniviec7
RE: Czy uważasz, że kawa jest modna?

JC: Oczywiście, że tak. Myślę, że idąc rano ulicami Warszawy można zobaczyć mnóstwo ludzi, którzy idą z kubkami. Uważam, że kawiarnie speciality przeżywają teraz bardzo fajny okres. Jest na nas duży bum. Co raz więcej ludzi piję kawę z sektora speciality.

RE: Co sprawiło, że kawa jest modna?

JC: Myślę, że kawiarnie sieciowe. Jak otworzył się Starbucks, to każda dziewczyna chciała się przejść z kubkiem, nie do końca nawet wiedziała dlaczego. Po prostu chciała. Trochę zacierają się wtedy różnice. Nie ważne czy idziesz z torebką za 10 tys., czy bez, ale i tak idziesz z tym samym kubkiem. Później wszystko się rozwinęło bo ludziom  kawa jest potrzebna do pracy, do życia. Jest to pierwsza rzecz, o której wielu ludzi myśl wstając rano. Potrzebuje kawy ale nie dlatego, że potrzebuję jakiegoś doładowania kofeiną, tylko dlatego, że tęsknie za tym wyjątkowym smakiem.

RE: Co sprawia, że kawa z kawiarni ma przewagę nad kawą domową?

JC: Ile ludzi tyle zdań. Oczywiście większość z nich powie, że się nie da. Co oczywiście nie jest do końca prawdą, bo brakuje Ci tylko sprzętu, umiejętności i ziarna. Owszem większość z nas nie ma tych elementów w domu. A poza tym jesteśmy leniwi. Szybciej pójdziemy do kawiarni, gdzie dostaniemy swoją ulubioną kawę niż będziemy próbowali zrobić ją sami. W kawiarni sprzedaje się też uśmiech, atmosferę, można zagadać do swojego ulubionego baristy. Ja mam wszystkie przyrządy do robienia kawy jak drip, aeropress. Przyznam jednak, że rzadko ich używam bo wolę iść na miasto.

snapseed3

RE: Jakie są według Ciebie największe grzechy właścicieli kawiarni?

JC: Oszczędzanie na ziarnach, brak edukacji pracowników. Każdy pracownik, który przychodzi musi na początku poznać kartę menu. Później powinien dowiedzieć się o ziarnie, co sprawia, że ma taki smak.

RE: Jak się wyróżnić na rynku kawowym?

JC: Zawsze jakością. Bo moda przemija. My istniejemy już ponad 5 lat. Mamy swoich gości i to nie jest ważne czy pojawimy się w  rankingu “Top 10” blogerki. My stawiamy na jakość, która sprawia, że goście chętnie do nas wracają.

leniviec6

RE: Jak stworzyć unikatową atmosferę?

JC: To ludzie tworzą atmosferę. Super sprzęt, czy nawet najlepsze ziarno są przy tym mniej ważne od  fajnego zespołu zespół. Ludzie są z zasady dobrzy co pokazuje załoga Lenivca. Nasi bariści pracują z nami zazwyczaj długo. Trzeb się dograć, wiadomo, że nie w każdym miejscu bariści czują się dobrze. Lubią robić np. czarną kawę i nie będą się dobrze czuli codziennie robiąc cappuccino w dużych ilościach. Więc ważne jest to, żeby pracownik czuł się dobrze w danym miejscu.

RE: Jakie kawy są najchętniej wybierane w Lenivcu?

JC: Myślę, że jak w każdej kawiarni najczęściej sprzedają się kawy mleczne, ale to się zmienia. Coraz częściej goście sięgają  po czarną kawę. Teraz jest zdecydowanie łatwiej. Jeszcze 5 lat temu nikt nie wiedział co to jest aeropress, chemex. Dlaczego kawa z Etiopii będzie miała taki smak, Kenia będzie kwaskowata. Teraz to jest już standard. Nie tyle my to wypracowaliśmy co cały rynek. Palarnie kawy, które organizują wiele wydarzeń. Tak naprawdę goście już wiedzą po co przychodzą i coraz częściej zamawiają czarną kawę

RE: A gdzie poza Lenivcem można napić się dobrej kawy?

JC: Relax od zawsze miał dobrą kawę. Jest to miejsce bardzo leniwe. Mimo, że nie mieszkam w jego okolicach to lubię tam przychodzić. Warto przejechać się do palarni kawy, do ich show roomu i mini kawiarni. Świetny jest “Kofi Brand” na Mińskiej.

snapseed

RE: Czy trudno jest utrzymać stałych klientów?

JC: Nie, to jest kwestia dobrej jakości i serwisu. To jest moim zdaniem recepta na sukces. Oczywiście bardzo ważna jest reklama, marketing wszelkiego rodzaju, promocje. Jesteśmy już długo na rynku i jesteśmy żywym przykładem, że jeżeli ma się dobrą kawę, odpowiedniego człowieka, który ją robi i dobry sprzęt to goście wracają.

RE: Co chciałabyś zmienić w Lenivcu?

JC: Chciałabym go powiększyć bo mamy wielu chętnych a mało miejsca.

RE: Czy będzie kolejny Leniviec w Warszawie?

JC: Na pewno nie. Kiedyś nad tym myśleliśmy ale nie chcemy stać się kawiarnią sieciową. Chcemy zostać unikalni i wyjątkowi.

RE: Czego chciałabyś się jeszcze nauczyć na polu kawowym?

JC: Bardzo zazdroszczę ludziom, którzy mają ogromną wiedzę praktyczną oraz sensoryczną. Wiedzą jak pracować  z kawą. Ja nie jestem baristą, oczywiście potrafię zrobić kawę. Wiele nauczyłam się od naszych Head Baristów, którzy zawsze chętnie dzielili się swoją wiedzą. Na pewno chciałabym nauczyć się idealnie symetrycznej rozety. Jednak jako menadżer mam za zadanie przede wszystkim stworzyć warunki pracy dla innych, to nie ja muszę spełniać się za barem. Ja mam sprawić, żeby w kawiarni było świetnej jakości ziarno, żeby wszyscy pracownicy byli dobrze wyszkoleni.

RE: A czym dla Ciebie jest dobre ziarno, o którym mówiłaś?

JC:  My jesteśmy kawiarnią speciality i takie ziarna były w Leniwcu od samego początku. To jest pewna jakość, do której naszych stałych gości już nie trzeba przekonywać, ale nowym z chęcią o tym opowiadamy.

RE: Czy jesteś w stanie w 5 słowach opisać Lenivca?

JC:  Na pewno jesteśmy bardzo rodzinni, wysoka jakość ziarna, ludzie, którzy stoją za tym wszystkim, lokalny patriotyzm jeśli chodzi o palarnie, stała wysoka jakość produktów nie tylko kawy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *